2020-11-10 O jej! tyle gadania a pomalowałam tylko niezmywalnym czarnym mazakiem szybę, parapet, lusterko, radio, banany, ręce i buzię ( Olafa już nie – bo uciekł )
Marcelina i Ada przyjechały dzisiaj do dziadka z hulajnogami
O jej! tyle gadania a pomalowałam tylko niezmywalnym czarnym mazakiem szybę, parapet, lusterko, radio, banany, ręce i buzię ( Olafa już nie – bo uciekł )
Marcelina i Ada – wyścigi na hulajnogach po podwórku
dziadek wykorzystuje Marcelinę i Adę do zbierania liści
od jazdy na hulajnogach Adzie i Marcelinie zachciało się mocno pić
Ada szybko pokazała, że ma wszystkie zęby (Marcelinie wypadł następny)
1, 2, 3 Baba patrzy
Kopiec kreta gotowy do zjedzenia – ale zaczekamy na Huberta i Roberta